Białko na diecie bezmięsnej
70
post-template-default,single,single-post,postid-70,single-format-standard,theme-sunra,bridge-core-1.0.6,woocommerce-no-js,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,columns-3,qode-theme-ver-18.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive

Białko na diecie bezmięsnej

Zapewne niejednokrotnie zdarzyło Nam się zobaczyć na siłowni osoby, które jedzą kurczaka z ryżem i mrożonką twierdząc, że makro musi się zgadzać, a masa się sama nie zrobi. Owszem, podczas procesu budowania masy mięśniowej potrzebne są substancje budulcowe w postaci zwiększonej ilości białka w diecie oraz substraty energetyczne pozwalające na efektywne budowanie włókien mięśniowych, ale absolutnie nie muszą one pochodzić z mięsa i ryżu.

Osoby, które sukcesywnie zmniejszają ilość spożywanego białka pochodzenia zwierzęcego na rzecz białka roślinnego, adaptują swój organizm do efektywnego trawienia białek roślinnych. Wiele osób, które nie ma do czynienia z białkiem pochodzącym ze strączków na co dzień, po jego spożyciu odczuwa problemy trawienne. Nie jest to objaw nietolerancji ani choroby, tylko nieprzystosowania układu trawiennego do większej ilości błonnika oraz trawienia białek innego typu. Takie same objawy mają wegetarianie, którzy po kilku miesiącach lub latach znowu spożywają mięso. Właśnie dlatego najlepiej małymi krokami zmieniać założenia swojej diety niż z dnia na dzień odwrócić wszystko do góry nogami.

Kiedy mówimy o białku pochodzenia roślinnego w aspekcie budowania tkanki mięśniowej musimy pamiętać, że nie tylko ilość białka się liczy. W przypadku czerpania białka z produktów pochodzenia zwierzęcego (jajek, mięsa czy też ryb) nie musimy zwracać szczególnej uwagi na wartość aminokwasu ograniczającego, ponieważ we wspomnianych wyżej produktach te aminokwasy znajdują się w oczekiwanych proporcjach. Białka roślinne należy ze sobą łączyć tak, aby się wzajemnie uzupełniały.

W przypadku pieczeni warzywnej SUNRA mamy do czynienia po pierwsze z dużą ilością białka, która wynosi ponad 23 g n a 100g gotowego produktu, a po drugie z łączeniem białek roślinnych z różnych uzupełniających się źródeł. Dla porównania 100g chudej wołowiny ma około 20 g białka, pierś kurczaka około 21-22g, a indyk 19g. Jak widać różnice są niewielkie. W związku z tym, że białko w pieczeni sunra pochodzi z soi, białka pszennego, orzechów, nasion i warzyw, staje się białkiem komplementarnym. Dzieje się tak dlatego, że łącząc białko strączków ubogie w metioninę uzupełnia się jakościowo z białkiem pszennym, w którym jest nieco zbyt mało lizyny, ale metioniny ma z kolei całkiem sporo. Połączenie białek z różnych roślin umożliwia dostarczenie do organizmu kompletu aminokwasów w odpowiedniej ilości.

Zapotrzebowanie na białko w codziennej diecie sportowca wynosi około 1-1,2 g/kg masy ciała. W przypadku chęci rozbudowania masy ciała o tkankę mięśniową często zaleca się zwiększenie tej ilości do 1,6-1,8 g/kg masy ciała. W przypadku sportowca o masie ciała wynoszącej około 80kg, który chce zbudować większą masę mięśniową dzienne zapotrzebowanie na białko wynosi około 130g. To oznacza, że jeden burger sunra (200g pieczeni) pozwala na pokrycie go aż w 35%. A to tylko jeden posiłek. Kiedy w pozostałych posiłkach pojawią się białka pochodzące z komosy, amarantusa, innych strączków i pełnych ziaren to z całą pewnością dostarczymy odpowiedniej ilości białka.